13 stycznia 2016
Małgorzata Ziółkowska
Serial: Sny i wizje
Zaparkowałam
◀ Krzyk, robal i posiłek dla gości ◀ ► Śmierć rodziców i sprzątanie stołu ►
Jechałam samochodem. Zobaczyłam, że moja kolezanka idzie sobie spokojnie po kilku schodach do białego pałacyku. Miała jasne włosy i malutki plecaczek.
Jechałam samochodem. Zobaczyłam, że moja koleżanka idzie sobie spokojnie po kilku schodach do białego pałacyku. Miała jasne włosy i malutki plecaczek. Pomyślałam, że też tam podjadę. Na parkingu stały już dwa samochody. Jakoś tak za bardzo się nie zastanawiałam, tylko je trochę zastawiłam. Jeden całkiem, a drugi do połowy jakoś tak.◀ Krzyk, robal i posiłek dla gości ◀ ► Śmierć rodziców i sprzątanie stołu ►
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
