zdjęcie Autora

14 kwietnia 2016

Piotr Jaczewski

Serial: Tkanie słów
Ogród mądrości
Klątwa demona

◀ Pałac pamięci ◀ ► Ścieżka daimoniona ►

Aktywna wyobraźnia, imaginarium

Wewnętrzny Ogród i inne - wcielone wyobraźnią w życie - metafory “pracują” na założeniu, że wewnętrzne treści mają znaczenie i w swoim symbolizmie są “prawdziwe”. Nawet jeśli owa prawda opiera się na posegregowaniu znanych informacji, czy emocjonalnym zabarwieniu i zniekształceniu treści przeżywanej, to w dalszym ciągu jest ona użyteczna.

Ów utylitaryzm, celowość związana z zanurzeniem się w świat wewnętrznych obrazów oraz ich prawdziwość, sensowność i znaczenie są nierozłącznie powiązane. Tak działa nasz mózg, nadaje sens doświadczeniom w kontekście - tworzy narrację... z jakiegoś powodu i w jakimś celu. Kontekst jest tworzony przez celowość, relacyjną intencjonalność doświadczenia, świadomość czegoś.

Bez tego kontekstu zanurzeni tkwimy w losowo przeskakującym kilkusetkanałowym multisensorycznym programie telewizyjnym i pożytku większego, niż owo tkwienie przed ekranem, brak.To samo w utrzymywaniu intencjonalnej czujności na szczególne, ważne i znaczące lub (i) inne, dziwne, obce potrafi być bardzo pomocne. Zowie się to medytacją, a skierowanie jej bezpośrednio na treści wewnętrzne - wglądem

Z celowym wejściem do ogrodu zaczyna się wewnętrzna praca, zarówno po stronie świadomości zmuszonej do utrzymywania kierunku introspekcji, jak i po stronie ciała, nieświadomości, gdy rozładowuje się trzymana poza progiem świadomości emocjonalna “energia” poruszonych uwagą treści, a napięcie fizyczne zmieniane jest przez doświadczenia wizyjnego ciała.

I tu metafora odkrywa swoją głębię, tzn. nasze wnętrze jest jak ogród - możemy strzyc ile wlezie, pielęgnować, ale psychiczny wzrost, zmiana, przekształcenie dzieją się spontanicznie, od strony nieświadomości, w transie. Trawa się zieleni, a papugi same papugują…

Opowieść dalej rozwija się w prostych, czystych pytaniach: co robisz? co czujesz? co widzisz? co słyszysz? i iteracyjnym podtrzymywaniu uwagi i skupienia. Tak oto możemy zacząć chodzić z kagankiem świadomości i szukać mądrego człowieka...



Diogenes z ...

◀ Pałac pamięci ◀ ► Ścieżka daimoniona ►


Komentarze

1. dobry fragment,NN#9347 • 2016-04-15

dziękuję, zwłaszcza co do nieświadomej, spontanicznej zmiany. Ale nasuwają mi się pytania, raczej retoryczne: co jeśli nasza narracja opiera się na zrębach nieuświadomionych? Jeśli wg nieświadomych wzorców porządkujemy sobie odczucia ze świata? czy wgląd jest wtedy możliwy i w jakim zakresie. Pozostaję sceptykiem...
[foto]
2. życiePiotr Jaczewski • 2016-04-16

jest zrębem nieuświadomionych doświadczeń. Jedną z funkcji świadomości jest regulowanie, kierowanie uwagą i w kontekście sensorycznych doświadczeń(vide:czystość pytań) raczej dysponujemy możliwością wglądu tj. rozpoznania i porównywania różnych treści. I jak najbardziej, by ów wgląd był świadomym/celowym rozumowaniem potrzeba wysiłku i w sumie możliwe jest to w niewielu obszarach wysokiej kompetencji. Sceptycyzm jest jak najbardziej uzasadniony.

Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.

X Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)