5 stycznia 2015
Wojciech Jóźwiak
Serial: Astro-obserwator
Przepowiednia udana czy chybiona? Czyli o polskim p..dyknięciu
◀ Extrema Veneris ◀ ► Pluton, Uran, Saturn śmiertelnie groźne – o zamachu na Charlie Hebdo ►
Otwórz w AstroAkademii: Przepowiednia udana czy chybiona? Czyli o polskim p..dyknięciu
◀ Extrema Veneris ◀ ► Pluton, Uran, Saturn śmiertelnie groźne – o zamachu na Charlie Hebdo ►
Komentarze
I zgodzę się - im szybciej nadejdzie Zmiana, tym lepiej - będzie mniej strat i "zniszczeń pobocznych"
1926 --- Piłsudski uderzył zamachem stanu, "przyszedł i zrobił porządek", ale program sanacji państwa -- "uzdrowienia" -- nie był udany, co okazał się w 1939.
1956 -- pojawił się "mąż opatrznościowy" Gomułka, ale faktyczne zmiany zaszły wcześniej i zaczęły się od Rosji (ZSRR). Wejście Gomułki wypadło już na koniec aktywnej strefy astrologicznej, właściwie było spóźnione. Ówczesny reformator powinien był działać na wiosnę 1956, nie jesienią.
1985, 86 -- nie było przełomu w Polsce, chociaż był w Rosji: Gorbaczow i Pierestrojka. Czyżby już wtedy system władzy w Polsce osiągnął odporność na zakłócenia? Czyli: "co by się nie działo, to my i tak pozostaniemy u władzy, bo nie ma dla nas konkurencji". --?
2014-15 --- Na Wschód od Polski rewolucje i wojny, ale nasza klasa polityczna trwa w stanie "stabilnego paraliżu". Nie ma ani opozycyjnych ruchów, ani reform wychodzących od obozu władzy. Z licznych dyskusji nic nie wynika, słowa nie są skuteczne.
Btw. Mars teraz -- te godziny - zacieśnia kwadraturę do Saturna. A jakoś dziwnie spokojnie w świecie.
Mniejsza już jednak o to co tam u nich piszczy. Słyszałem, że są jakieś plany utworzenia nowej partii przez sitwę, aby skanalizować złość młodych. Ciekawe czy się uda i jaki będzie ich pomysł na to. Na razie obiło mi się o uszy, że powstaje jakaś partia otwarcie prorosyjska na bazie starych struktur Samoobrony.
Swoją drogą zrozumiałem dlaczego szczególnie interesują mnie artykuły łączące geopoltykę z polskiej perspektywy i astronomię. Bo chciałbym tu żyć, ale boję się, że to może być już ostatnia chwila by uciec. Szukam potwierdzenia...
Tam czytamy:
Akcja protestacyjna się rozszerza, do czwartku może objąć prawie wszystkie kopalnie, działające na Śląsku. Na Śląsku pokazujemy całej Polsce, jak należy walczyć o godność, normalność, jak należy reagować na obłudę Platformy Obywatelskiej. To może za duże słowa, ale na Śląsku zaczyna się powolutku czwarte powstanie
— mówił w Radiu Wnet Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej „Solidarności”.
Jednak górników da się chyba przekupić. Dostaną dożywotne urlopy platne, czy coś w tym rodzaju, a kopalnie pójdą w "dobre ręce".
Nie da się wiecznie "Dierżyt za mordu" - nawet ludzi od stuleci przesiąkniętych duchem mongolskiego podboju. Poza tym "sojusze tronu i ołtarza" raczej nie mają racji bytu - już sto lat temu zawiodły.
Co do Korwina - przewinąłem się przez to środowisko bodajże z 5 lat temu. Późnej straciłem zainteresowanie polską polityką - przerażał mnie ten ogrom zmarnowanego potencjału i szans.
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
