11 kwietnia 2016
Wojciech Jóźwiak
Serial: Kolej warszawsko-wiedeńska
Rewelacyjny serwis topographic-map.com
◀ Bez Niemiec? Z Niemcami? ◀ ► dare.ht.lu.se czyli niesamowity atlas Państwa Rzymskiego ►
Serwis topographic-map.com zrobiło i utrzymuje Google. Co on robi? Wyświetla mapy z hipsometrią. (Czyli (kto nie wie?) z kolorową skalą wysokości nad poziom morza.) Próbka:
![[tatry]](http://www.taraka.pl/upload/50221_google_topo_tatry.jpg)
Ta próbka wszystko wyjaśnia. Skala
kolorów-wysokości ma zawsze 25 poziomów. Program znajduje minimum i
maksimum i skalę kolorów-wysokości dopasowuje do tego okienka, które
widać na mapie. Tutaj najwyższy i biały jest Gerlach, najniżej i
najzieleniej koło Nowego Sącza. (Gdzie klikniesz, wyskakuje flaga z wysokością w tym miejscu. Na próbce: koło Kieżmarku.)
Przesuwam okienko tak, żeby opuściło Tatry – i teraz fioletowo-czerwonych kolorów najwyższych gór nabierają wzgórza Beskidu Wyspowego koło Myślenic. A niebieskozielona jest dolina Wisły.
![[krakow]](http://www.taraka.pl/upload/78638_google_topo_krakow.jpg)
Czasem te zmiany są dramatyczne. Ale najprościej zobaczyć samemu. Obsługa jest mistrzowsko prosta.
Topographic-map.com zapełnia lukę w interaktywnych e-mapach, które do tej pory hipsometrii nie miały, co miłośnikom starych dobrych szkół kartografii bardzo dokuczało. Teraz już nam tego nie brakuje!
Ten serwis polecam wszystkim miłośnikom Ziemi i jej obrazów. Rewelacyjnie pomaga ją czuć.
◀ Bez Niemiec? Z Niemcami? ◀ ► dare.ht.lu.se czyli niesamowity atlas Państwa Rzymskiego ►
Komentarze
Jest jeszcze taki ciekawy pokrewny portal Kartografia ekstremalna. Pełen ciekawostek historycznych i zestawień współczesnych.
`Przemysławowi: Powinna być opcja "sztywna skala wysokości/kolorów". Z wariantami: do 1000 m npm., do 3000, do 8000. Tyle by wystarczyło.
Ale Google wie lepiej.
Zobacz okolice jeziora Titicaca. Ze zmianą kadru i skali widok zmienia się "oślepiająco". To samo z okolicami Lwowa, zależnie od tego, czy kadr obejmuje kawałek Karpat czy nie.
(Ciekawe, że jakoś żaden słowianofil nie upiera się, że Dublin od "dębu". A Londyn od "lędy/ lądu".)
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
