zdjęcie Autora

06 stycznia 2014

Piotr Jaczewski

Serial: Tkanie słów
Taniec żywiołów i JA

Kategoria: Nowy szamanizm

◀ Noworoczne życzenia i postanowienia ◀ ► Luźne wiązanie ►

Tantra, Szamanizm, Bóg-demon

W przejściach pomiędzy starym a nowym rokiem,  plażą i dżUMglą prawie zgubił się wątek śmierci i umierania, wyłaniania się i zanikania żywiołów u podstawy dobrego związku z bosko-demonicznym JA.    Zdanie brzmi skomplikowanie, a materia jest jeszcze subtelniejsza w tradycyjnym wydaniu:

 O to istnieje psychoenergetyczny proces „stawania się” i „umierania” trwałego JA, a opanowanie  go we właściwy podawany przez tradycję sposób jest drogą do wydostania się z samsary i uzyskania oświecenia.

Oderwane od kontekstu: Tu podychasz przeponą, tam się poskupasz na czubeczku, tam pobzykasz i wyjdzie z ciebie Budda ;)

W kontekście to można powiedzieć, cała nasza głupota  ma charakter ustukturalizowany, podobnie mądrość.   Jednym z elementów zmiany jednego w drugie jest celowe wchodzenie w rolę czy wyobrażenie boskiego-demonicznego JA, rozpoznawanie go jako sposobu przeżywania otaczającej nas rzeczywistości.  

Drugim jest właśnie ów żywiołowy proces. Wyłanianie się i zanik żywiołów,  Eros i Thanatos, HMM czy klasycznie: Przestrzeni, Wiatru, Ognia, Wody, Ziemi. Dostrzeganie jak żywioły tworzą owego boga-demona, Zombieland i Blissland.

To dość ostre rozróżnienie: Mądrość jest rozpoznaniem tego, głupota brakiem tego rozpoznania. I bynajmniej nie chodzi o wiarę w cokolwiek, a o sposób w jaki poznajemy ostaczający świat, rzeczywistość dookoła nas.  Niestety najłatwiej to przekazać przez negację: Nie dyktatury. Nie monizm, nie dualizm, nie eternalizm, nie nihilizm. Itd. Z przekazem pozytywnym jest problem, on jest właśnie kontekstowy. Zbyt łatwo oderwać go od kontekstu i zmienić w coś zupełnie przeciwnego.

To jest zgodne z naszą nawykową głupotą: Nie rozpoznawać matafor, traktować literalnie, lub nie traktować literalnie czegoś gdy trzeba. Eg. Zamiast nauczyć się rozpoznawać solidność ziemi – jako podstawę naszego ludzkiego doświadczenia rozpoczyna się debata o tym czy  …. Coś bardzo ważniego ;)

Żywioły tańczą swój taniec bardzo hipnotycznie, składając hołd bogu-demonowi JA. Tak to leciało.

◀ Noworoczne życzenia i postanowienia ◀ ► Luźne wiązanie ►

Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.

X Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)