14 lipca 2019
Signe
Serial: Sny i wizje
W białym domku
◀ Dolina z zatrutą wodą ◀ ► Potop pod Berlinem ►
biały domek na pustkowiu, może dawnym poligonie do prób z bronią atomową
Mały, biały budyneczek ze sztucznego tworzywa stoi na płaskim pustkowiu, pod żużlową górą, domyślam się, że to raczej hałda niż góra, czarna jak spalony węgiel, wygląda jakby ktoś ją usypał. Pustkowie też jest czarne jak węgiel zmieniony w żużel, patrzę na ziemię spod drzwi białego domku, żużlowa czerń rozciąga się po horyzont. Nic tu nie rośnie, nic nie ma. Myślę, że może to stary poligon do prób z bronią atomową. W małym, białym domku mieszka i pracuje młoda lekarka, do której idą ludzie z dalekich stron. Wchodzę do środka. Akurat wychodzą jakieś osoby okutane w chusty czy koce, na świecie, którego niebo jest szare jakby ciągle był zmierzch, jest zimno. W domku prawie nic nie ma oprócz białej maszyny podobnej do lodówki, błyskającej światłami umieszczonymi u góry drzwiczek. Przypominam sobie takie światła, a może błyszczące drogie kamienie z historii niedawno śnionej o ptaku Simurgu, który miał koronę tak błyszczącą. Nie wiem, co jest w środku tej lodówki. Lekarka chodzi w białym fartuchu. Dwa pokoiki są białe, framugi drzwi białe, wszystko białe. Biegają tu, bawią się, dwie małe dziewczynki w białych letnich sukieneczkach , białe kokardy we włosach. Jestem ich ciekawa, ale mnie nie widzą, nikt mnie tu nie widzi i nie mogę rozmawiać. Możliwe, że to stary poligon. Wychodzę na zewnątrz.
◀ Dolina z zatrutą wodą ◀ ► Potop pod Berlinem ►
Komentarze
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.