3 października 2014
Wojciech Jóźwiak
Serial: Czytanie...
Tarnasa: Cosmos and Psyche
◀ Alaksieja Dziermanta: Naród jako rytuał ◀ ► - A nie, bo oglądanie: „Obywatela” Jerzego Stuhra ►
Richarda Tarnasa lubię - tzn. lubię jego książki. Których przeczytałem dwie: Prometheus the Awakener (Prometeusz budziciel, o astrologicznym Uranie) i The
Otwórz w AstroAkademii: Tarnasa: Cosmos and Psyche
Czytanie różnych książek i internetów, i uwagi o nich.
◀ Alaksieja Dziermanta: Naród jako rytuał ◀ ► - A nie, bo oglądanie: „Obywatela” Jerzego Stuhra ►
Komentarze
1. Uran-Neptun • NN#7852 • 2014-10-04
...w okolicach tej koniunkcji miało miejsce moje pierwsze i najgłębsze, spontaniczne acz związane z praktyką jogi doświadczenie transpersonalne. Wspominałem o tym na wykładzie podczas III konferencji PSA, kiedy dziękowałem Miłosławie Krogulskiej za uświadomienie mi tego faktu we wstępie. Żadne późniejsze nie miało takiej mocy, cierpliwie czekam na następne - sekstyl za 10 lat.
2. Kwestia ścisłości • Radek Ziemic • 2014-10-05
Zdaję sobie sprawę, że to jedynie omówienie książki Tarnasa, chciałbym jednak zapytać o szczegóły. Na przykład, czy inne rewolucje, poza francuską i ´68 roku, na przykład rewolucja 1905 roku lub Wiosna Ludów, też przypadały w cyklu Urana i Plutona? Czy taki cykl był, na przykład, w średniowieczu, a jeśli tak, to co byłoby wtedy odpowiednikiem rewolucji społecznej czy obyczajowej? Czy Tarnas rozważa wszystkie cykle (wszystkie z danego rodzaju), i czy opis jest tu konsekwentny? Piszę to jako całkowity laik, przynajmniej w astrologii, byłbym jednak skłonny wskazać wiele okoliczności zgoła nie astrologicznych, na przykład "rewolucji" ´68 roku.
3. Odpo. Sceptykowi • Wojciech Jóźwiak • 2014-10-06
Radku, książka Tarnasa jest tak obszerna i drobiazgowa, że to co napisałem, jest zaledwie punktowym nakłuciem tego, co przedstawia. Ale z całą pewnością mogę powiedzieć, że swoje tezy Tarnas udokumentował dużo dużo lepiej (solidniej, rzetelniej) niż to jest zwykle przyjęte w astrologii, gdzie przeważnie autorzy rzucają jakieś hasła i każą w nie wierzyć na słowo honoru.
Gdyby Tarnas pisał nie o związkach wydarzeń w historii z pozycjami planet, tylko np. o ich związkach z pogodą lub z aktywnością sejsmiczną, to jego książka natychmiast zostałaby uznana za doskonale naukową.
Gdyby Tarnas pisał nie o związkach wydarzeń w historii z pozycjami planet, tylko np. o ich związkach z pogodą lub z aktywnością sejsmiczną, to jego książka natychmiast zostałaby uznana za doskonale naukową.
4. Rewolucja francuska • NN#460 • 2014-10-06
Niedawno przeglądałem pewną książkę na temat rewolucji i przewrotów. Natknąłem się tam na obrazek pt. "Publiczna egzekucja Ludwika XVI na Placu Zgody, 23 stycznia 1793". Z ciekawości wpisałem datę do swojej Uranii i zobaczyłem właśnie tę opozycję Urana w lwie do Plutona w wodniku, naiwnie sądząc że jestem jedyną osobą która to zauważyła :) A jednak trudno by było (chyba) znaleźć inny przykład z historii w którym symbolika byłaby aż tak łatwa do odczytania, tak narzucająca się (lew-monarchia, uran - bunt versus pluton w wodniku - zbuntowany lud, opętany ideą rewolucji, tworzący nowy system miar, nowy kalendarz, itd). Poza tym, o ile dobrze pamiętam, zarówno chyba Robespierre jak i Danton mieli w urodzeniowych horoskopach Urana w kwadracie z Plutonem. Może więc rozpatrując horoskop danej rewolucji należałoby też brać pod uwagę horoskopy ludzi w nią zamieszanych?
6. Co na niebie • Wojciech Jóźwiak • 2014-10-08
Btw. ciekawy horoskop na "teraz": ścisła pełnia już minęła, ale trwa opozycja koniunkcji Księżyca z Uranem do koniunkcji Słońca z Wenus. Kto się teraz urodzi, będzie niezłym świrem :)
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
