28 listopada 2005
Wojciech Jóźwiak
Serial: Praktyka z bębnem
Praktyka z bębnem (3). Leżąc z podwyższonymi biodrami
Trwające zajęcia praktyczne
◀ Praktyka z bębnem (2). Co robić z wizjami?. Budowanie ochronnego kręgu ◀ ► Praktyka z bębnem (4). Bęben i oddech ►
25 grudnia
Specjalna pozycja świąteczna:
leżąc z podwyższonymi biodrami
Podaję kolejną dobrą pozycję do bębnowych medytacji:
Potrzebne będą trzy koce lub więcej i "zaślepka" na oczy. Jeden koc rozkładasz - za chwilę położysz się na nim. Z pozostałych kocy sporządzasz podwyższenie pod biodra. W tym celu składasz każdy koc na pół wzdłuż, uzyskany "pas" koca składasz znów, ale wszerz; i jeszcze raz w tym samym kierunku. W ten sposób z koca robisz kostkę o wymiarach około 70 na 40 cm i grubą na 8 grubości koca. Z drugim kocem robisz to samo, po czym obie kostki kładziesz jedną na drugiej i razem kładziesz je na pierwszym kocu, bliżej jednego z jego końców - nie pośrodku. Siadasz na tym podwyższeniu z kocy, krzyżujesz nogi - ale nogi leżą poza podwyższeniem. Kładziesz się do tyłu, skutkiem czego plecy leżą na pierwszym kocu - tym dolnym, rozłożonym, biodra leżą na podwyższeniu, a nogi, skrzyżowane, z drugiej strony podwyższenia. (Oczywiście to podwyższenie możesz zrobić także z czegoś innego, np. z kołdry. Może też ono być grubsze-wyższe niż 16 grubości koca, jak przed chwilą zaproponowałem, bo niektórym taka wysokość może wydać się za słaba, albo za mało odlotowa lub może im wydać się zbyt małym wyzwaniem dla nich.)
Na oczy zakładasz opaskę, dobrze też jest położyć małe woreczki-poduszki wypełnione kaszą lub łupinami z kaszy gryczanej - możesz takie uszyć, a może są gdzieś do kupienia. Albo coś innego na oczy, tu możesz eksperymentować. (Uważaj, by to coś, co zasłania ci oczy, nie zasłaniało uszu! Uszy muszą być w pełni sprawne do słuchania.)
W tej pozycji, którą tu opisuję, biodra-miednica są otwarte. Brzuch na kościach miednicy leży jak na talerzu i otwarty jest ku górze. Wystawiasz brzuch na niebo! - tak można to nazwać i poczuć.
W tej pozycji leżąc, oczywiście w jak najdalej posuniętym relaksie i dbając, aby nic ci się nie napinało, słuchasz bębna.
Słuchasz tak, jak wielokrotnie już opisywałem: tak, żeby ani jednego dźwięku nie przepuścić. Tak, żeby zauważyć i odebrać KAŻDY. Każdy dźwięk, to chwila w twoim życiu. Które dzieje się TERAZ. I nie ma innego życia. Nie ma niczego innego.
Pozycje tę nazwałem świąteczną, ponieważ w niej docierają do świadomości wszelkie grzechy przeciwko własnemu brzuchowi. Kiedy zauważysz, że sesja bębnowa ma się ku końcowi, a twoja uwaga, nakierowana dotąd na uderzenia bębna, słabnie, wtedy przenieś uwagę na brzuch. Wyczuj w nim wszystko, co jest "nie tak". Poruszaj brzuchem. Wymasuj brzuch. Zrób to w ten sposób, że wbijasz wyprostowane i usztywnione palce dłoni w brzuch, tak jakbyś na nim ćwiczył/ła ciosy karate. Jeśli wciąż gra płyta z bębnieniem, rób to w rytm uderzeń bębna. Staraj się wyczuć wszystkie źródła bólu i złego samopoczucia w brzuchu i rozmasować je, i w ten sposób usunąć (albo zaprzyjaźnić się z nimi).
Na koniec w wewnętrznym skupieniu wyraź wdzięczność wszystkim ludziom i innym istotom i okolicznościom, które umożliwiły ci odbycie tej sesji.
Jeśli na początku otaczałeś/aś się ochronnym kręgiem, to teraz rozpuść ten krąg "w światło" (jak mawiają buddyści), a przywołanym strażnikom i innym istotom powiedz, że je zwalniasz i mogą robić co chcą.
Wojciech Jóźwiak
- Adres listy "Bęben": beben@taraka.pl.
- Zapisy na tę listę: _lista_beben.htm.
◀ Praktyka z bębnem (2). Co robić z wizjami?. Budowanie ochronnego kręgu ◀ ► Praktyka z bębnem (4). Bęben i oddech ►
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
